View Single Post
Stary 02-03-2012, 09:10   #80
wojtekjanus
FORD|AUTHORIZED
 
Avatar wojtekjanus
 
Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
Domyślnie Odp: Chcesz kupić Transita? Tu pytamy o auta z ogłoszeń

Cytat:
Napisał tomekfifi Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Co masz na myśli tak mówiąc ? (zrywność, oddanie mocy, komfort)?
Generalnie chodzi o tzw przyjemność z jazdy. A na nią w przypadku Transita składa się:
- przyspieszenie, także na wyższych biegach przy wyprzedzaniu,
- prowadzenie w ostrych łukach (leży na jezdni jak deska do prasowania),
- komfort kierowcy (ergonomia, czyli:fotel, pozycja, praca serwa, widoczność, ale także przyjemny dźwięk silnika itd.). Oczywiście sytuacja mocno się zmienia, gdy jest w pełni załadowany - w końcu najmniejszy może wziąć na pokład ponad tonę ładunku - przy masie własnej rzędu 1,6t.

Kiedy przewiozłem sąsiada, który ma T5 175PS, to powiedział, że ma galaretę w gaciach i że T5 nigdy by tak nie pojechał - mimo, że jest o wiele szybsza, zrywniejsza i bardziej komfortowe...
Cytat:
Napisał tomekfifi Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Na moje to w dzisiejszych czasach auta są tak robione żeby za długo nie pochodziły bez problemów..
Głównym problemem współczesnych aut jest to, że tępe urzędasy poganiani przez nawiedzonych ekologów wprowadzają prawnie obowiązujące wyżyłowane przepisy i normy, a producenci aby je spełnić wprowadzają nowinki techniczne oparte na zaawansowanej elektronice. Nie sprawdzone i zawodne...
Wystarczy podać przykład EGR-a - ile wymyślnych systemów sterowania EGR-em wprowadzono (podciśnieniowe z przepustnicą w kolektorze, podciśnieniowe z elektrozaworem, elektryczne, itd, itd), ile dodatkowych kosztownych dodatków aby działał (np wodne chłodnice spalin) - a mimo to jest to jeden z najbardziej zawodnych i kłopotliwych elementów w nowoczesnym silniku, powodując mnóstwo wręcz fatalnych następstw.
Wystarczy spojrzeć na kolektor ssący auta po przebiegu 100.000km, jak zawalony jest osadami powstałymi z mieszaniny sadzy ze spalin z mgłą olejową z odmy, lub jak dymi silnik, kiedy zawalony osadami EGR nie zamyka się od razu lub całkiem jest otwarty; to jest zasłona dymna jak na wojnie! Tych następstw ani ekolodzy ani producenci nie chcą widzieć - skaczą im bowiem przed oczami obniżone wskaźniki emisji tlenku azotu przy... wolnych obrotach. Takich przykładów można podawać dziesiątki. Porażka rozumu całkowita...
__________________
Zgredzik

Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 02-03-2012 o 22:50
wojtekjanus jest offline   Odpowiedź z Cytatem