Chcesz kupić używany alternator tylko po to żeby przełożyć z niego kółko ze sprzęgiełkiem czy masz padnięty altek i chcesz wymienić całość? Jeśli opcja pierwsza to wg mnie bez sensu - lepiej kupić samo nowe kółko i mieć pewność jego sprawności.
W drugiej opcji, niech wypowie sie ktoś będący bardziej w temacie.
Edit: Tak na marginesie, czy koledzy mają na swoich alternatorach takie rury doprowadzające powietrze? U mnie jest sam plastik.