Odp: stylizacja Mk4
Tak mi się właśnie zdawało. Biorąc pod uwagę żałosny prześwit naszych autek, z takim plasticzkiem to już tylko na autostradę - broń Boże przez próg przejechać. O parkowaniu prostopadłym przy krawężniku też można zapomnieć.
Z drugiej strony, jeśli ktoś uważa, że praktyczne kombi może być niepraktyczne przez nisko wiszącą budę, to przynajmniej ma fajny wygląd auta - we Wrocławiu takie coś widziałem i wygląda fajnie.
|