Dziekuję za odpowiedzi. Mąż wziął wolne i wybrał się po niego, po zapewnieniach Pana sprzedającego, jako że jego stan jest naprawdę bardzo dobry; nic tylkio brać. Na miejscu okazało się żę prawie cały malowany, stan nie jest nawet dostateczny, żeby móc nim wracać taki kawał. Cenę tak chętnie opuszczał, że aż strach pomyśleć w jakim stanie został przywieziony z Belgi. Pozdrawiam
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.