Temat: [Escort 1995-2001] Przegrzana tarcza hamulcowa lewego koła
View Single Post
Stary 16-03-2012, 19:08   #1
Sobolewicz
ford::specialist
 
Avatar Sobolewicz
 
Zarejestrowany: 19-11-2011
Skąd: ŁDZ
Model: Fiesta mk7/ były: 1xEssi mk5, 2xEssi mk7, 1xFiesta mk4
Silnik: 1.4/96KM
Rocznik: 2010
Postów: 656
Domyślnie Przegrzana tarcza hamulcowa lewego koła

Panowie,
Dzisiaj jezdzac po miescie mialem nietypowa sytuacje. W pewnym momencie zauwazylem, ze samochod zaczal sie jakos gorzej zbierac..... po kilku minutach, ze gorzej hamowac - twardszy pedal....... , a na koniec poszedl ostry dym z lewej tarczy hamulcowej Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Po 15 minutach postoju ruszylem dalej - ale po raptem 2km sytuacja sie powtorzyla (korki na al.Wlokniarzy w Lodzi i ciagle hamowanie...), wiec tym razem zjechalem na Statoil na ok. 45minut i jak juz czulem, ze tarcza nie parzy palca - wsiadlem i juz bez problemow dojechalem do domu.

Komplet tarcza + klocki + przewody hamulcowe wymienial mi w listopadzie po kupnie auta osiedlowy mechanik. Niestety, po tym jak dowiedzialem sie, ze praktycznie wiekszosc czesci, ktore mi wymienil pochodzilo z najnizeszej polki w ofercie InterCars (a nie pytal mnie jakie czesci chce, tylko sam o tym decydowal) + pojechal na zbieznosc po wymianie sprezyn (co nie jest konieczne, a mi tylko wyczyscilo kieszen) powiedzialem sobie, ze juz nigdy NIC nie bede u niego naprawial.

Dla przykladu tarcze, ktore mam teraz w aucie sa firmowane przez ABE w cenie 65,00zl, natomiast klocki rowniez ABE w cenie od 51,00 do 65,00zl. Czyli tania chinszczyzna w najgorszym wydaniu. Od poczatku piszcza, tra przy dohamowywaniu, generalnie padaka Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Jutro ide do niego rano - mam taki plan, ze bede chcial w ramach reklamacji darmowa wymiane tarcz + klockow oraz ewentualnie moge doplacic roznice za cos ze stajni BREMBO/FERODO/ATE. Drugie wyjscie - zwrot pieniedzy za czesci + robocizne.

Jesli mozecie mi doradzic i podsunac jakies mocne argumenty przed jutrzejszym starciem - bede wdzieczny Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Na ten moment juz wiem, ze mechanik bedzie sugerowal uratowanie/zostawienie klockow... Jednak - rozmawialem z motorkiem26 - po zagrzaniu sie tarczy podobno powinno sie wymienic zarowno tarcze, jak i klocki, i to komplet z obu stron.

PS. czy to normalne, zeby przy jezdzie po miescie max.80-90km/h i normalnym hamowaniu tarcze "sie zjaraly" czy to ewidentnie wina ich marnej jakosci? Wiem, ze przy gwzltownym hamowaniu z predkosci 160km/h do zera kazda tarcza ma prawo sie przypalic... ale w tej sytuacji?
W ogole tarcze i klocki przejechaly raptem ok. 3100km...
__________________
Z pozdrowieniami,
Sobolewicz

Ostatnio edytowane przez Sobolewicz ; 16-03-2012 o 19:38
Sobolewicz jest offline   Odpowiedź z Cytatem