Stuka na postoju, drążek kierowniczy?
Już od dawna tak mam, coś stuka mi jak silnik wyłączony na postoju ruszając małymi ruchami, energicznie kierownicą lewo prawo. Ktoś kiedyś pisał że to normalne w autach ze wspomaganiem i tak jeżdżę.Dzisiaj z ciekawości położyłem się pod auto i słuchałem skąd to jest. Złapałem za drążek lewy i czuć że stuka, za prawy już mniej. Potem ciągnąłem drążek prawy do domu lub pchałem na siłę do góry, stuki nie ustępowały, natomiast jak tak robiłem z lewym robiła się cisza. Sprawdziłem też na odpalonym aucie i stuków nie słychać jak się stoi obok,tak jak to na wyłączonym, ale jak się położyłem to było lekko słychać.
Czy po takim czymś można stwierdzić ,że drążek jest do wymiany? Czy nie koniecznie, po prostu gdy ciągnąłem lub pchałem coś się maglu naprężało i cichło? ale chyba to mało prawdopodobne :
__________________
Był Fiat 126p, Fiat Uno, Vw Jetta , Mondeo MK1
Jest Mondeo Hatchback MK3 Ghia 2002r 2.0 PB+LPG Black Panther
|