Gwarancja G12 i zabrana książka serwisowa.Czy to norma?
Wielu użytkowników Fordów spotkało się zapewne z nową formą przedłużenia gwarancji na poszczególne podzespoły swojego samochodu zwaną dalej "Gwarancją G12".
Kupując używanego Forda u dilera skusiłem się właśnie na tą propozycję i ku mojemu zdziwieniu przy przeglądzie wstępnym kosztującym 150PLN zabrano mi oryginalną książkę gwarancyjną auta z wszystkimi wpisami wręczając po upływie tygodnia nową ale już o nazwie G12.
Czy ktoś z was miał już z tym styczność, czy to jest normalna praktyka czy jak to mnie się wydaje jest to jakiś przekręt, nadmienię że teraz chciałem zgłosić pojawienie się na moim 3 letnim aucie rdzy lecz pan w serwisie oznajmił że bez książki serwisowej gwarancja na perforację jest nieważna !!
|