ciekawe co by na to powiedziało ASO -szczegolnie w czasie gwarancji
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Kazde takie jednorazowe mycie moze byc powodem utraty gwarancji.
Wtyczki znajdujace sie w komorze silnika mają swoje IP-czytaj zabezpieczenie przed czynnikami atmosferycznymi czy zachlapaniem ale nie przed strumieniem wody z weza czy z myjki wysokocisnieniowej.
Kazda wilgoc na swiecach /przewodach zaplonowych czy cewkach przyczynia sie do przebicia a jesli takowe sie pojawi do przyspieszonego zuzycia.
a silniki krokowe w benzynkach-tez sa zabezpieczone przed wodą? czy silniki krokowe nie mają filterków ktore mozna zalac i zamoczyc?
a czy zbiorniczek plynu hamulcowego jest zabezpieczony przed laniem wody? czy przed najwyzej osadzeniem sie rosy-ktora pod maską sie i tak niezabardzo osadza.
Tak samo sruby glowicy-wtryskiwacze i inne stalowe elementy ktorych jest pelno w silniku i nie sa zabezpieczone przed wodą.
czy odkrecal ktos kiedys wtryski w samochodzie 10 letnim i je osobiscie wyciągał jak twierdzi ze woda nie szkodzi silnikowi?
Silniki sie myje-oczywiscie -ale myje sie je przed wykonywaniem prac naprawczych ewentualnie jesli sie naprawde zawalą blotem.
Mozna umyc raz na kilka lat i wielkiego halo nie bedzie -i nalezy bardzo uwazac na -alternator-rozrusznik-plyn hamulcowy-bezpieczniki...ale jak ktos bedzie raz w miesiacu wode lal po silniku i osprzecie to zycze powodzenia mechanikowi ktory bedzie pozniej głupie srubki probowal w tym silniku odkrecic.
ps. dla tych co tak myja karcherem czesto swoje silniki polecam umyc sobie chlodnice tym karcherem a pozniej zobaczyc co sie z nią stanie-szczegolnie w nowym samochodzie a pozniej na przegląd do ASO.