Panowie, wczoraj wieczorem wrocilem do Polandu, takze juz na jutro na 13.00 jestem ustawiony u mechanika na podnosnik, zeby zobaczyc co jest grane. Oczywiscie samochod hamuje itp (tydzien stal pod biurem), wiec na pewno jutro go mechaniorowi nie zostawie do roboty. Zobaczymy co jest nie teges, mam nadzieje, ze dojdziemy do porozumienia w kwestii reklamacji na JEGO usluge zwiazana z wymiana ukladu hamulcowego w listopadzie 2011 i umowimy sie na ponowny montaz nowych klockow + tarcz (ktrore juz sam kupie na necie).
Fel=x - dzieki za podpowiedz - akurat mam na 99% pewnosc, ze w listopadzie wymieniane byly przewody metalowe..... a elastyczne zostaly stare
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Wiec pewnie one daly d.... i stad mialem problem ze sciaganiem podczas hamowania w prawo, co w koncu skonczylo sie zaklinowaniem tloczka w lewym kole i przegrzaniem tarcz + klockow.
Dam znac, co i jak oczywiscie jak skoncze walke
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.