Witam!
Z góry przepraszam bo banalna sprawa (wymiana filtra kabinowego), zresztą nie raz już go wymieniałem (za każdym razem był to Filtron) . Tym razem skusiłem się na dobrą cene za filtr pyłkowy firmy SCT Germany o symbolu SAK 214, czyli odpwiednik naszego węglowego Filtrona K1148A i w dodatku jakoś lepiej to wyglądało jeśli chodzi o wykonanie.
Kierując się strzałką na filtrze nie idzie tego filtra dobrze osadzić bo dwa zewnętrzne "karbowania" od strony gdzie rzekomo jest styk filtra z obudową są dość grube i nie idzie bynajmniej moim zdaniem założyć tego aby filtr działał prawidłowo bo trzeba by go połamać z tego względu że plastikowa obudowa na filtr ma z obu stron takie plastikowe skrzydełka. A szpara miedzy tymi skrzydełkami a właściwą obudową jest zbyt wąska żeby wsadzić filtr zgodnie z kierunkiem strzałki.
Czy ktoś się z tym spotkał, bo ostatecznie zostawiłem tak że te dwa grubsze karbowania filtra są od strony zewnętrznej. Czy może być tak że ten producent zapodał kierunek strzałki jako "góra" a nie kierunek montażu?
PS w filtronie montaż był oczywisty bo wdłuż całego
filtra leca z obu stron skrzydełka ktore sie dociskają podczas montażu i właściwie nie trzeba żadnej strzałki.
Na zdjęciu dobrze widać stronę fitra z której są te dwa grube skrajne karbowania
http://www.google.pl/imgres?um=1&hl=...69&tx=60&ty=37