2.0 TDDI nie odpala silnik
Hej jak pisalem w innym temacie od kilku dni jestem wlaścicielem Forda Mondeo 2.0 TDDI z 2001 roku. W dniu wczorajszym jadąc od znajomych zatrzymalem się na stacji paliw i wylączyłem silnik. Po okolo 5 minutach przekrecilem kluczyk w stacyjce i jak zawsze od razu odpalil tylko spod maski dal się słyszec głośny pisk w związku z czym zgasiłem auto. Po kolejnym przekreceniu kluczyka samochod juz nie odpalil słychac byla tylko tykniecie spod maski. Gdy ponownie przekrecilem kluczyk zwariowaly mi wszystkie kontrolki, wskazówki obrotomierza i predkościomierza zaczely szalec przekręcajac sie do końca i z powrotem, wskazówka poziomu paliwa poszła na full a wskazowka temperatury opadla wskazując że silnik jest zimny. Za każdym razem jak kolejno przekrecałem kluczyk kontrolki jak i wskaźniki szalały, i przy probie odpalenia slychac bylo tykniecie. Stukalem w rozrusznik ale nic to nie pomoglo. Nie wierzę tez że padł akumulator bo zadne kontrolki nie przygasają, radio jak i centralny zamek działają normalnie poza tym do tej pory odpalał na dotyk. Bardzo proszę o poradę bo mam ten samochod niecaly tydzień a cholera mnie już nim bierze
|