Odp: Luz na dźwigienkach zaworowych
No dobra,.. a teraz do konkretów.
Tak ogólnie znam zasade działania popychaczy hydraulicznych ale nie chciałbym czegoś schrzanić. O ile dobrze rozumiem, nowy popychacz w dziwgience po zamontowaniu jest pusty i musi się napełnić olejem, żeby skasować luz. Czy należy go jakoś wcześniej napełnić czy montujemy pusty i przy uruchamianiu on w miare szybko sam się napełni olejem?
A jak jest z montażem używanego? Nie chce inwestować w auto bo pojeżdze nim jeszcze max 1 rok. 2 nowe dzwigienki to prawie 400,-więc postanowiłęm za 200,- kupić dwa użuwane wałki pełne dźwigienek zaworowych, czyli 16 szt.,.. będzie na zapas jakby jakaś jeszcze padła. I tu się zastanawiam bo w używanych popychaczach jest olej i może być taki popychacz nieco dalej wysuniety niż ten, który miałem w aucie. Wtedy zawór będzie się niedomykał. Należałoby więc chyba spuścić z niego olej. Ale czy się da? W popychaczu jest chyba zawór zwrotny,żeby olej się nie wydostawał więc spuszczenie oleju może być niewykonalne. Czy ja dobrze rozumuję ?
|