Problem rozwiązany, a dokładnie dwa, jak się okazalo sterownik turbiny był uszkodzony po jego otworzeniu wszystko wydawało się w porządku, ale... jeśli delikatnie dotkło się lutów na obrzeżach jeden z nich był uszkodzony. Jak na pisałem po wymianie na inny auto dalej nie działało sprawnie, problem twkił w kostce jeden z kabli był "wyłamany" po jego naprawie auto chodzi jak nowe. łapie obroty i trzyma je ładnie.
Podsumuwując:
- jeśli ma diagnostyce pokaże na błąd P2263
- auto po odpaleniu na "zimno" działa prawidłowo, a po krótkim postoju i prędkości mniejszej niż - 50k/h wyskakuje nam kontrolka świec żarowych.
- silnik nie może złapać prawidłowych obrotów tylko ciągle faluje.
możliwe że jest to awaria sterownika turbiny.
Żeby to sprawdzić można tak jak napisałem wyżej wyciągnąć go i sprawdzić dokładnie luty
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Zdjęcie po wyżej nie jest moje, znalazłem je na angielskim forum fanów forda. Przypominam, że łącza mogą wyglądać prawidłowo, a więc proponuję sprawdzić je delikatnie czy któreś z nich nie jest uszkodzone.
Zaznaczone miejsca to luty które najczęściej się psują.
Jeszcze jedna porada, jeśli ktoś by miał podobnie i chciał to zlutować traducyjną lutownicą jest to bardzo ciężkie. Metal jest z dziwnego materiału i ciężko je połączyć razem. Proponuję od razu szukać kogoś kto się dobrze na tym zna.
Mam nadzieję że komuś pomogę
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. pozdrawiam i dziękuję za naprowdzenie.