Witam
W konsoli srodkowej w miejscu gdzie sa pokretla nawiewow spalila mi sie jedna z 4 zaroweczek. Pojechalem do sklepu i kupilem diody smd 12v 1,2w <takie kwadratowe dokladnie w rozmiarze zarowek ktore tam powinne byc> Wszystko dzialalo i swiecilo. Niestety nastepnegop dnia przepalil sie bezpiecznik i brak obecnie oswietlenia zegarow i konsoli z regulacja klimatyzacji. Wymiana bezpiecznika powoduje kolejne przepalenie go.
Moje pytanie jest nastepujace - jakie tam jest napiecie i czy to mozliwe ze 4 diody smd przepalaja bezpiecznik?
Chce je tak czy siak usunac i zastanawiam sie czy wrocic do zarowek klasycznych czy kupic ledy, ale nie smd tylko takie klasyczne tez oznaczone jako t5 r5, ale boje sie ze efekt przepalania bezpiecznika moze sie powtorzyc. Chociaz mam zwykle zarowki ledowe w5w jako postojowki i nie ma z nimi w lampach najmniejszego problemu...
http://ledux.pl/zarowka-r5-biala-led...7.html?sort=1a
chcialbym zalozyc takie podswietlenie led do tej konsoli z nawiewami,ale nie mam pewnosci czy te diody wlozone w oprawki zmieszcza sie w otworach. Czy nie beda za długie. Led ze zdjecia jest dluzszy od zarowki o ta ledowa główke...
co robic?
A czy możliwe jest że zwarcie tego bezpiecznika nie powodują diody bo przecież przepalilyby go zaraz po włączeniu ich a nie dzień później .Zastanawiam się bo pod ten bezpiecznik podlega m.in.także oświetlenie tablicy rejestracyjnej, spojrzałem tam i jest tam sporo rdzawego nalotu więc może dostała się tam rano wilgoć po nocy i ona spowodowała zwarcie a nie diody smd
Czy ktos sie orientuje jakimi diodami podswietla sie sterowanie nawiewami w fiescie mk7? i czy moznaby te diody przelozyc do fiesty mk6?