Odp: praca zimnego silnika
Generalnie 1.0 EB ma parametry zbliżone do 1.6 Ti-VCT 125. Rzecz w tym, że jest naszpikowany elementami potencjalnie awaryjnymi (turbina, pewnie dwumasa, szereg dodatkowych czujników) i trzycylindrowy, co stanowi wyzwanie przy zniwelowaniu drgań. Clue stanowi fakt, że użytkownik nie zyskuje niczego szczególnego kupując zaawansowaną konstrukcję jaką z pewnością jest 1.0 EB, ale na pewno opłaca się to producentowi (wizerunek pro-eco, zaawansowana technologia, obniżone koszty materiałów-mniejszy blok silnika, potencjalne skrócenie cyklu życia produktu = jest ruch w interesie). Dla użytkownika w perspektywie kilku lat koszty eksploatacji takiej jednostki mogą być już mniej ekscytujące. Jak będzie pokaże czas, ale moda na downsizing nie jest czymś dostarczającym szczególnej wartości dodanej dla end-usera.
|