Odp: Światła dzienne-zdjęcia
rzeczywiście z ta powierzchnią trochę przesadziłem bo wynosi tylko 25cm2 - mój błąd - poprawiłem. Przepraszam, ale pamięć mnie zawiodła.
Kiedyś rozmawiałem z policjantem "drogówki" - można wyciągnąć z niej wniosek, jeśli światła działają poprawnie i nie są rażąco nie zgodne z prawem to "przymyka się oko" nie oficjalnie. Jeśli auto jest widoczne na drodze z włączonym światłami dziennymi to OK, ale jeśli "słabo" świeci, miga lub pachnie typowo "druciarstwem" to wtedy rusza procedura ;-)
Natomiast niezgodności powinna wyłapywać stacja kontroli pojazdów podczas przeglądów technicznych, ale oni nawet ustawienia świateł mijania nie sprawdzają juz nie mówiąc o korekcie ustawień.
|