Cytat:
|
Zawsze staram się tankować na LUKOIL
|
Hmm,
Nie wiem dlaczego, ale zazwyczaj wystrzegałem się tej stacji. Tankowałem u nich chyba tylko raz, nie przypominam sobie aby samochód jakoś lepiej lub gorzej na tym paliwie jeździł.
Tankowałem na BP (przestałem po tym, jak nie wygrałem S-Maxa, chociaż nagroda padła na stacji, na której zawsze tankowałem)
Tankowałem na Shell - nie wiem może mi się tylko wydaje, ale na stacjach Shell, na których ja tankuję zawsze wchodzi do baku więcej niż mi się wydaje, że powinno wejść. Ostatnio do C-Maxa z paliwem jeszcze na 30km weszło 48litrów. Zazwyczaj przy takim stanie w zbiorniku wchodziło mi 45 i trochę, rzadko 46l, także nawet ten FuelSave mi się nie kalkuluje.
Tankowałem na Statoil i z tych byłem zadowolony, szczególnie zimą - nigdy problemów z odpalaniem nawet przy dużych mrozach z upalonymi świecami żarowymi.
Tankowałem na Lotosie, Orlenie - nic specjalnego - norma.
Omijam szerokim łukiem Neste24, przymarketowe i nieznane stacje chyba, że muszę i ... w tamtym roku w wakacje wybrałem się do Lubiąża. Znowu sobie przypomniałem jak wygląda zaplecze do tankowania gdy tylko minie się Wrocław - posucha. Zalałem praktycznie pusty bak pod sam korek na jakiejś lokalnej stacji, po paliwie ze Statoil zalanym w Krk. Powiem tyle - nie ten samochód. Inna - cichsza praca silnika, jakiś taki bardziej żwawy się zrobił. Na tamtym Statoilu już nie tankuję.