Witam
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jestem posiadaczem Mondeo 2.0 TDDi 115KM, 2002rok, 184 tys. przbiegu. Auto sprawowało się bez zarzutu do dziś.
Auto odpaliło bez problemu, przejechałem jakieś 2-3 kilometry (auto już rozgrzane), przy dojeżdżaniu do świateł na drugim biegu auto zaczęło przerywać, obroty skakały. Stanąłem na światłach, przytrzymałem obroty do ok 2tys. lecz zaczeły skakać od 1600 do 2400. Ruszyłem spod świateł, za mną chmura białego dymu, przejechałem 200m i auto zgasło. Ponowne próby odpalenia na nic. Czytałem trochę i z według mojego rozumowania padł sterownik pompy wtryskowej. Dodam, że jak ciepły to czasami dziwnie odpala a mianowicie najpierw wchodzi na obroty ok 350 obr a dopiero potem na 900. Dziś wieczorem może przyjedzie mechanik z komputerem, więc wieczorem powinienem coś już wiedzieć. Co Wy o tym myślicie?
Pozdrawiam, Tomek
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
P.S. Dziś nie będzie diagnostyki, może dopiero jutro...
Ale dziś zamierzam wymontować pompkę paliwa przy baku, zobaczymy może to ona szwankuje... Bo jakoś wogóle jej nie słychać, a wcześniej było ją słychać po przekręceniu kluczyka.