Wtrysk-bez komputera
Escort 1.8 TD Endura 90 KM
Witam. mniej więcej 3 miesiące temu miałem problem tego typu, że auto podczas jazdy nagle traciło moc,przygasało, nie miało siły. Po ponownym odpaleniu silnika popracował ok. 5 minut i znów to samo. Mechanik w warsztacie na początku podejrzewał usterkę pompy wtrysku, sugerował jej regenerację. Sprawdzał kąt wtrysku, samą pompę, ale ta okazała się dobra. Stwierdził, że wina leży w komputerze i odłączył go, ustawiając silnik na ,,stary,dobry sposób", czyli omijając komputer, wtrysk sterowany mechanicznie . Praca silnika rzecz jasna jest teraz inna, nie ma tego charakterystycznego wciskania w fotel przy 2200-2300 obrotów, nie odczułem też braku mocy, może trochę głośniej pracuje silnik, wchodzi na obroty równomiernie jak w silniku bez turbo, bez tego fajnego skoku. Niepokoi mnie jedno: 4 miesiące temu wymieniałem olej, a dziś sprawdzając poziom oleju zauważyłem,że jest czarny jak smoła. Czy może być to skutkiem ww zabiegu z odłączeniem komputera czy to coś innego? Czy takie ustawienie wtrysku nie szkodzi Escorcikowi? Chciałbym przywrócić sterowanie kompem, bo to jednak nie to. Sorki za pisownie, nie znam się wybitnie na mechanice,podobnego tematu na forum też nie znalazłem. Pozdro!
|