View Single Post
Stary 31-05-2012, 14:07   #736
serek1013
ford::amateur
 
Zarejestrowany: 02-05-2012
Model: Ford Mondeo GHIA Mk3
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2004
Postów: 9
Domyślnie Odp: Migająca sprężynka - po raz kolejny.

Witam,
jestem od nie dawna posiadaczem mondeo 2.0 TDCi 130KM mkIII 2002r.. Mam problem z mrugającą kontrolką świec żarowych...;/ Forum wertuje już 2 tydzień i nie chce zaśmiecać forum...bo może jest taki wątek, chociaż moje objawy są całkiem inne niż wszystkie przeczytane...A zatem postanowiłem napisać o mojej przypadłości...Jechałem 2 tyg temu wieczorem około 190 - 200km/h przez 5 - 6 km z pracy, kolejne 3 km około 120 - 100km/h...po czym odwiozłem kumpla do domu, gdy go wysadziłem zobaczyłem, że mruga kontrolka świec żarowych...pojechałem kolejne 2km do baru...(nic się nie działo - silnik normalnie pracował) pod barem 3-5min chłodziłem turbine..po wyjściu po godzinie z baru zrobiłem 14km do domu normalną jazdą i zauważyłem że turbina się nie załącza...silnik tak samo pracuje tyle ze bez turbosprężarki (nadal mrugająca kontrolka)... na drugi dzień rano odpalam (od strzału) noga na gaz iii....brak mocy, nie chce wejść powyżej 1,5tyś obr. na minutę i masa białego śmierdzącego dymu (nadal kontrolka)..Próbowałem odłączać klemy, sprawdziłem szczelność rurki od intercoolera, rurki od egr, rurki od filtra powietrza do turbiny - wymiana większości cybantów aby lepiej uszczelnić i NIC! Na turbinie, nie ma luzów prawdopodobnie ( sprawdzałem manualnie od ostatniego wiatraczka... po tych czynnościach odpalam kolejny raz - to samo biały dym nie ma mocy...po czym sprawdzam bagnet - MNIEJ OLEJU;/ - czyli turbina leje (ale dlaczego nie ma luzów?) Samochód obecnie jest u mechaniora, który nie ogarnie chyba tego tematu...;/ Dlatego zwracam się do społeczności użytkowników fordów o pomoc...Z góry dziękuję!
serek1013 jest offline   Odpowiedź z Cytatem