View Single Post
Stary 31-05-2012, 14:44   #43
drFranz
 
Postów: n/a
Domyślnie Odp: warsztaty, które lepiej omijać

Witam wszystkich,

to i może ja coś dodam od siebie

Opony JOWAL na Wrzosowej.

A ci, to już "fachowcy pełną gębą".
Jakiś czas temu przy okazji wyszło, że mam pogięte felgi w aucie (jakieś chińskie alusy) i stąd wibracje mimo usilnego wyważania. Zajechałem do w/w firmy celem nabycia drogą kupna 4 felg stalowych i ponieważ moje były już lekko sfatygowane opon do nich.
Pierwszego karpia strzeliłem jak pan zaproponował mi nową oponę infinity 205/55/r16 w cenie 400 zł za szt. (na Allegro takie opony są po 200 zł z przesyłką!)
Następnie były felgi w cenie 125 zł za szt. (allegro około 60 zł) i opony używane Michelin z 2004 roku z bieżnikiem na około 5 mm po 100 zł od szt.
Tu już musiałem zagryźć zęby i kupić, ponieważ trasa mnie następnego dnia czekała, a nie miałem już siły jechać i szukać innego gumiarza.
Koła wymieniono przykręcając je na stare nakrętki od alusów, a na moje pytanie czy aby na pewno tak można powiedzieli, że tak jak najbardziej może być. Fakty że w mojej starej MK1 koła były przykręcone dokładnie tak samo na nakrętkach z alufelg i problemów nie było.
Po wymianie wibracje ustały i auto zaczęło zachowywać się jak powinno, czyli płynąć po drodze Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Po około 2 tygodniach od zakupu felg, pojechałem na podnośnik aby zmienić sobie koło pasowe (tzw. małą "dwumasę") na wale silnika ze względu na słyszalne "furkotanie" paska klinowego.
Aby się do niego wygodnie dostać dobrze jest odkręcić koło. Biorę się za zdejmowanie koła, a tu nakrętki współpracować ze mną nie chcą, tzn. 2 odkręcają się bardzo ciężko następne 2 kręcą się w miejscu na szpilkach, a ostatnia jedynie w miarę współpracuje. Dokręciłem wszystko z powrotem w miarę możliwości, a na następny dzień dzwonie do warsztatu, że kurna coś tu nie tak. Pan w słuchawce ze stoickim spokojem odparł na to, że to normalne w fordach "po trzech demontażach koła trzeba nakrętki wymieniać bo są takie słabe" ręce mi opadły... Delikatnie poinformowałem pana aby przestał czarować i że przyjadę na oględziny naprawy...
Zaraz właśnie do nich wyjeżdżam, ciąg dalszy nastąpi po ewentualnej naprawie.

pozdrawiam
Kamil

Ostatnio edytowane przez TOMAS ; 02-06-2012 o 17:08
  Odpowiedź z Cytatem