Cytat:
|
Chyba jednak nie rozumiesz tej potrzeby. Zadaj sobie trud i poczytaj po jaką ch....ę je montować.
Oczywiście estetyka jest potrzebna, choć to bardzo subiektywne odczucie i takie opinie jak Twoje są bardzo nie na miejscu bo być może Tobie podoba się auto w kolorze pink, a mnie nie, to raz.
Dwa, i to jest (akurat dla mnie) najważniejsze, skoro jest taki nakaz, to myślmy nie tylko o sobie ale i o innych, a tak jak pisałem wcześniej i co jest bardzo szczegółowo i dokładnie opisane pod wskazanymi linkami, światła mijania nie zostały zaprojektowane do świecenia w dzień. Tyle.
|
Czytałem na ich temat już wiele razy na temat świateł dziennych i dalej twierdzę że to marketingowy bełkot. Nie chodzi o to czy czy są lepsze czy gorsze od mijania bo pewnie są lepsze skoro zostały do tego zaprojektowane ALE o fakt czy zmiana świateł z mijania na DL w czymś pomoże, coś zmniejszy (ryzyko) czy też do czegoś dobrego prowadzi. Moim zdaniem do niczego (są na to dowody w postaci statystyki wypadków) i jest tylko tunningiem samochodu coś ala niebieskie światła pozycyjne rodem z wiejskiej dyskoteki.
Estetyka jest niczym więcej jak tylko wizytówką kierowcy/właściciela rzeczonego samochodu. Jak ktoś w mondeo MK4 zamontuje sobie na dachu szperacze ala pickup to znaczy tylko lub aż że jest kompletnie pozbawiony gustu i dobrego smaku. Tak samo jak zamontuje sobie zamiast seryjnego czy dobrego akcesoryjnego spojlera taki z ala subaru STI - brak wyczucia gustu. Dlatego są takie strony jak wiejskitunning żeby piętnować takich ludzi i bardzo dobrze. Nie twierdzę że zamontowanie DL od razu tak pogarsza linie mondeo aby to piętnować ale na pewno auto z tymi dodatkowymi plastikami nie wygląda lepiej, mówiąc delikatnie i zdecydowanie - nie wygląda lepiej.
Nakaz do jazdy na światłach jest i owszem i tak jak i motocykle jeżdżą już od lat 10 na światłach mijania tak samo robią to samochody w krajach w których taki obowiązek został wprowadzony. Natomiast po co go wprowadzono jest do końca nie jasny bo nie ma żadnych przekonujących dowodów na to że włączone światła dzienne, mijania czy długie przyczyniają się do zmniejszenia ilości wypadków. Jest jedynie czyjeś pobożne życzenie na ten temat. Co do zaprojektowania świateł mijania do świecenia za dnia to owszem nie zostały ALE TO NIC NIE ZMIENIA - skoro człowiek widzi samochód bez włączonych za dnia świateł to zobaczy go tak samo i ze światłami minimalnie gorszymi lub lepszymi. Tak więc to że DL są lepsze od mijania bo zostały do tego zaprojektowane to tylko marketingowy bełkot producentów tych świateł.
Cytat:
Nie wiem jak ty to wyliczyłeś 0,5%
http://regiomoto.pl/portal/eksploata...enony-poradnik .co do opon to sam testuje - ostatni rok jezdziłem na letnich 17x225 x45 i spalanie w mieście to 7,9 do 8,5 l/100km. a teraz zimówki 16x195x55 i jak na razie to widze że na zimówkach spalanie jest na poziomie 6,4 do 7,0 l/100km. jazda miejska wyłącznie . Na razie kończy się maj a w lato silniki szybciej sie nagrzewają niż zimą .
|
Na jakiej podstawie autor tego artykułu twierdzi że do wyprodukowanie 110W potrzeba 0.23l benzyny. Przecież to jest kompletna bzdura. W każdym samochodzie ta wielkość będzie inna. Dla przykładu w skuterze który spala 1.5l benzyny na 100km wg tego zestawienia 0.115l benzyny było by zużywane na świecenie świateł
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Tak dla porównania jak słuchamy głośno muzyki to nasz moduł audio pożera 200-300W.
Co do opon to im wolniej jeździsz - czyli jeżeli jeździsz po mieście tym opory tarcia tocznego mają większe znaczenie w całości oporów ruchu samochodu i tym więcej procentowo będziesz zużywał paliwa na szersze opony. Przykładowo tarcie toczne stanowi 30% całości oporów przy prędkości 50km/h ale już 10% przy prędkości 120km/h. Teraz tarcie zależy od powierzchni tarcia im większa tym większe tarcie. Powierzchnia tarcia opony o wymiarach 195/60/16 wynosi 31.2cm2 dla 4 kół a dla opony 205/60/16 32,8cm2 co oznacza wzrost tarcia o 5%. Jeżeli więc twój samochód spala 10l benzyny na 100km w mieście i z tego 3l jest na tarcie to wzrost o 5% oznacza większe zużycie o 0.15l na 100km.
Cytat:
|
Mnie wymiana ksenonów kosztowała 500 zł co daje 100 zł/rocznie - choć powinienem je wymienić rok wcześniej. Na razie montaż ledów kosztowął mnie 80 zł. więc po roku jestem o 400 stówy do przodu.
|
Kompletnie nie interesuje mnie Twój przykład a fakty. Światła żarowe świecą około 1000h , światła xenonowe około 5000h, światła LED około 30tys h. Po za tym że światła xenonowe dłużej świecą to dają większy strumień światła i wyższą temp barwową co przekłada się na lepsze postrzeganie przeszkód w trakcie nocnych podróży. Za to płacisz więcej. Teraz żeby przejechać 5000h to jest jakieś 200tys km i wymiana za 500zł to naprawdę nie jest problem. Owszem jednym się coś spali szybciej innym wolniej dlatego mówi się o średnim czasie. Tak samo jest z LEDami - mam w domu parę świateł ledowych i po kilku miesiącach parę przestało działać - sama dioda sie nie spaliła ale elektronika padła wcześniej.
Cytat:
|
Kolejny przykład obiektywizmu przedstawiony w formie mądrości wszelakiej
Tak samo jak porsche czy ferrari...to dopiero frazes i kolejny pokaz jak szeroką i za pewne niepodważalną wiedzą dysponujesz.
|
Jeżeli masz jakąs uwagę do mojej wiedzy z łaski swojej nie pisz frazesami ale konkretami wtedy łatwiej będzie dyskutować bo narazie odwołujesz się do artykułu z pseudo naukowymi faktami.
Cytat:
|
Zamelduj to swojemu posłowi, niech zmieni prawo. Na razie, albo ledy albo mijania, ja wybieram ledy.
Nie pasuje, nie czytaj.
To nie jest wątek o tym, czy są czy nie są takie śmakie czy owakie, to wątek o tym jak lub jakie założyć (jeżeli chcesz). Przestań "solić" i skup się na temacie, jeżeli masz w nim coś ciekawego do powiedzenia
|
Zameldowałem zwolennikom LEDów żeby zamiast owczym pędem płacić za LEDy pukneli sie w czoło i zastanowili bo sens jest tego zerowy a dodatkowo szpecą sobie samochód. Wątek jest jasny "Światła do jazdy dziennej" co oznacza zarówno WADY jak ich zalety - dla mnie mają więcej WAD bo ich zalety są więcej niż skromne.
Cytat:
|
The eagle > Ogólnie popieram Twój tok myślenia poza oczywiście tekstami o gustach. O gustach jak wiemy się nie dyskutuje, niektórzy wolą rozwiązania fabryczne, inni gadgety klejone na silikon lub sztukowane wkręty, podobnie jak jedni wolą Chopina inni discopolo.
|
Ja się kompletnie nie zgadzam z tezą że pod pretekstem gustów o których się nie dyskutuje nie wolno mówić o ewidentnych sprawach które szpecą auto. Dotyczy to zarówno DL jak i szperaczy na dachu w sedanie czy wiejskich spojlerów. Nie to nie jest kwestia różnych gustów ale tego czy się gust posiada czy się go nie ma.
Cytat:
|
Twój interlokutor, Pan pafcio nie zauważył, że nie zaoszczędził tej wyssanej z palucha kwoty na montażu ledów, gdyż po pierwsze ksenony i tak będzie musiał wymieniać (może nieco rzadziej, ale na pewno nie dwa razy rzadziej), a po drugie kwota 80 złotych za montaż ledów jest zwykłym kłamstwem, gdyż na przykład moja godzina pracy (nie licząc LED'ów) wynosi ponad 200 złotych. Szacunek 80 złotych za montaż ledów jest możliwy jedynie w przypadku, gdy te LED'y ukradł i jest bezrobotnym bez żadnego wykształcenia, czyli jego godzina pracy prawie nic nie kosztuje.
Pozostaje jeszcze kwestia akumulatora. Każde samoróbki dokładane do instalacji, powodują szybsze zużywania się aku wskutek większych strat na przewodach i w skutek ciągłego działania sterownika LEDów, który ciągnie prąd ponieważ non-stop monitoruje sygnał przełączający. Reasumując, dzięki takiej instalacji mamy pewność, że po dwóch tygodniach niejeżdżenia, auto będzie już miało spore problemy z odpaleniem.
Śmiechem pominę pominięcie Twojego głównego i jakże trafnego argumentu, czyli faktu o znikomej oszczędności paliwa na LED'ach. Tekst typu "Kolejny przykład obiektywizmu przedstawiony w formie mądrości wszelakiej" świadczy o biedzie wiedzy merytorycznej dyskutanta. Nie wiem jak nadmiarowo licząc, wystarczy dodać moc żarówek, które nie będą się świeciły przy zamiennie użytych ledach. W porywach wychodzi do 0,6kW. Ile to procent przy 140 konnym silniku? Buahahahaha...
Szczerze powiedziawszy, jak czytam te bzdury o oszczędnościach na wymianie żarówek, to zastanawiam się, czy autorzy tych bredni ukradli swoje fordy i teraz ich nie stać na żarówki, a może dostali je w prezencie i efekt jest taki sam jak poprzednio, czy po prostu to są jacyś centusie, którzy zamiast kupić sobie tanie rowerki, zainwestowali w auto niewiedząc, że w samochodzie trzeba wymieniać żarówki, olej, hamulce i dolewać paliwo...
Pafciu, kolega the eagle ani na moment nie wychylił się poza temat wątku. Cały czas toczy się tu dyskusja o "Światłach do jazdy dziennej". W temacie wątku nigdzie nie jest uwzględnione, że dyskusja ma dotyczyć tego jak je założyć. Kwestia tego, czy w ogóle należy je zakładać jest moim zdaniem o wiele bardziej zajmująca.
|
Dodam jeszcze że koszt utrzymania samochodu rocznie (jeżdżąc 30-40tyskm) to około 10-14tys zł rocznie a z kredytem i utratą wartości jakieś 30tys rocznie co daje 82 zł dziennie a koszt żarówek 40zł
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. koszt paliwa pomijam bo śmiech mnie tylko ogarnia jak o tym pomyślę.