Witam, jak w temacie...rano odpalam i zaraz po tym jak silnik zaskoczy( robi to bez problemow) obroty skacza na okolo 1200-1400 i po sekundzie spadaja do normalnych jalowych...Wyglada to tak jakbym trzymal noge na gazie podczas odpalania...Dodam, ze wtryski sa po wymianie, dwumasowka zostala zastapiona nowym zamiennikiem jednomasowym (chyba tak to sie nazywa w jezyku polskim, po angielsku: solid flywheel) nie ma zadnych bledow i smiga bez problemow, a obroty nie faluja na jalowym i nie ma zadnego dymu.Gdzie mam rozpoczac poszukiwania przyczyny?
Mondeo Ghia X z 2004 roku 130 KM
tutaj jest link do filmu obrazujacego problem
http://www.youtube.com/watch?v=wLKA9...ature=youtu.be