przy zmianie biegów obroty szleją i dodatkowo sie dusi
Proszę o pomoc bo juz siły nie mam do mojej białej strzały. Ford Escort Bolero 2 1,3 rok 1998 - przy zmianie biegów obroty silnika zamiast spadać to rosną do 5-6 tys. (wyje, wyje i spadają), ponadto po wymianie filtra paliwa (choć nie wiem czy jest to przyczyną, bo wymieniłam też filtr oleju np.) jak zmieniam bieg na rozgrzanym silniku to szarpie strasznie, tak jakby cos przerywało, dusi sie chwile i później tak bez siły jedzie. Wymieniłam w ciągu 2 lat: sprzęgło, silnik krokowy, sonde lambde, świece, wspomniane filtry dwa tygodnie temu i różne inne części i naprawde juz nie wiem co tym razem jest nie tak. Obroty odkąd go kupiłam, falują ale najczęściej po przeczyszczeniu przepustnicy było ok. Teraz mój fordzisław przechodzi samego siebie, podpowiedzcie coś proszę, może ktos już miał takie problemy i jakoś poskładał to do kupy. Z góry bardzo dziekuje.
|