Cytat:
|
Niemcy to nie kraj o podwyższonej jakości -staram się walczyć z takim stereotypem ponieważ trochę znam ten kraj,i jest to błędne myślenie.
|
Popieram. Takie generalizowanie w ogóle nie ma najmniejszego sensu. O ile nie znasz tego konkretnego Niemca, od którego auto kupiłeś, to jedyne czym się możesz pocieszyć, to że lepsze drogi mają ogólnie i o ile po wertepach nie jeździł, to masz zawieszenie być może w lepszym stanie.
Co do opon, to pewnie napompował za dużo, jeździł jakiś czas na balonach, jak się skapnął, że coś jest nie tak, to było już za późno.
Skalibrowanie manometrów na stacjach paliwowych i w niektórych urządzeniach do pompowania kół pozostawia wiele do życzenia.
Kolejna rzecz - to nie wiesz tak naprawdę na czym on wcześniej jeździł. Może przed sprzedażą kupił ładnie wyglądające, tanie, markowe - już wiemy dlaczego - i tak to opchnął. Powszechna opinia, że tylko Polacy kombinują jak by kogoś orżnąć sprzyja uśpieniu uwagi przy zakupach za granicą.
Jeśli zależy Ci na bezpieczeństwie swoim i osób, które tym samochodem wozisz - pamiętaj, że zabierając kogoś do samochodu jesteś za niego odpowiedzialny - oraz innych uczestników drogi jak i przydrożnych drzew w które kiedyś możesz wjechać, bo braknie trochę przyczepności moja rada jest jedna - kup sobie nowe kapcie!
A odpowiadając na Twoje pytanie:
- nie, te opony tak nie powinny mieć - nadają się tylko do wymiany
- nie, raczej nie jest to wada fabryczna, a niewłaściwa eksploatacja i żadna gwarancja tego nie uwzględni