Cześć.
Przyznam, że dzisiaj przeczytałem tylko 8 z 79 stron z tego postu, ale czytałem też inne strony na temat "migającej sprężynki"
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Sam mam teraz z tym problem i po wizycie u kilku mechaników prosiłbym znających temat o pomoc w zakresie:
- przyczyny problemu,
- doradźcie proszę, kto mógłby w Krakowie właściwie zdiagnozować problem i naprawić mondziaka.
A po kolei to wygląda tak:
AUTO
Mondeo mk3, 2004r 2.2 TDCi, GHIA 200tys na liczniku, skrzynia manualna. Właścicielem jestem niecały rok. Poprzedni robił regeneracje 4tego wtrysku w Boschu w Krakowie.
PROBLEM
W trakcie jazdy najczęściej na 6tce i 5tce przy prędkości powyżej 120 km/h i obrotach powyżej 2tys. czasami pojawia się "migająca sprężynka". Auto przeważnie gaśnie, czasami nie ale wyraźnie czuć, spadek mocy - również po ponownym odpaleniu przez co trudniej osiągnąć większe prędkości. Ostatnio kontrolka zapalała mi się również na niższych biegach - nie wiem czy ma to jakiś związek, ale jest ciepło i klima mocno hulała. Ogólnie z zapalaniem nie ma problemu (świece odpadają?) i problem często pojawia się po jakichś 100km jazdy.
DIGNOZY I BUJANIE SIĘ PO MECHANIKACH
1 mechanik - zczytał błędy, powiedział że przyczyn może być wiele i tyle. Przynajmniej kasy nie wziął.
2mech. - również stwierdził, że nie wiadomo co to, ale może to filtr paliwa. Wymieniłem i nic.
3mech. - stwierdził, że wtyryski lub pompa i najsensowniej będzie zacząć od regeneracji pompy bo jeśli tworzą się opiłki to nie ma sensu wcześniej regenerować wtryski, a potem ewentualnie wtryski. Jego wnioski oparte były na domniemywaniu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
4mech - ASO Ford Wikar - panowie z góry założyli, że to wtryski, nawet nie chcieli wysłuchać nic na temat objawów. Zrobili próbę przelewową i tu zonk bo wyniki były prawidłowe, ale dalej zostali przy swoim, że pewnie wtrysk się zacina. Dostałem radę, żeby reklamować regenerację tyle, że zapytałem na podstawie czego i jak skoro regenerowany był tylko jeden wtrysk - i tu przyznali rację.
Doprosiłem się o kody błędów i tu pojawiły się występujące podobno w parze P0251 i P1211 - Usterka regulacji dawki paliwa doprowadzanej do wtryskiwacza i przerwa w obwodzie czujnika.
(gdzieś czytałem, że w takim przypadku jest to pompa - prawda?)
ZROBIONA ROBOTA
Wymieniony filtr paliwa.
Czujnik wałka rozrządu szary, ale zamówiłem nowy to przełożę i zobaczymy co się stanie.
Świece chyba odpadają bo auto zapala bez problemu.
CO DALEJ?
Diagnozować w inny zakładach np. Boschu? Mam już tego trochę dosyć....
Czy patrząc na błędy P0251 i P1211 można stwierdzić, że na pewno jest to pompa?
W przypadku braku innej diagnozy zacząć od pompy (regeneracja) potem ewentualnie regeneracja (lub lepiej wymiana) wtryskiwacz?
Kogo polecicie w Krakowie do diagnozy ewentualnie regeneracji pompy?
Sorry, że tak dużo treści, ale liczę na wyrozumiałość...... i pomoc
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
aaaa Jeszcze dodam, że ciśnienie paliwa w ASO stwierdzili prawidłowe (więc wykluczyli sobie pompę) natomiast mech. nr 3 mówił, że jest na granicy więc pewnie to pompa