Silnik zgasł w trakcie jazdy
Koledzy pomóżcie w bardzo nietypowym i dziwnym zdarzeniu z moją ścierką.
A mianowicie samochód ten posiadam 12 lat i nigdy mi się coś takiego nie wydarzyło w trakcie jazdy,wózek odmówił posłuszeństwa i sam zgasł jakby zabrakło mu benzyny.
Wacha była i to pół zbiornika i nie mogłem odpalić go powtórnie.
Dodam że wszystkie elementy pojazdu:układ zapłonowy,elektryczny,zasilania(akumulator,alterna tor-ładowanie,kostki,przekaźniki,bezpieczniki,świece,c ewka,przewody zapłonowe i elekt,wtryski mam sprawne.Do tego wybryku nie miałem żadnych problemów ze spalaniem i odpalaniem,dbam o wszystkie te elementy w swoim zakresie konserwując,sprawdzając je co jakiś czas.
Zaholowałem wózek do elektryka-elektronika gdzie on najpierw doładował sobie akumulator żeby mógł posprawdzać wszystkie elementy elektryki i co mogło być przyczyną tej awarii.
I nie uwierzyłem jak z pierwszego kopa odpalił mu wózek po przekręceniu stacyjki a ja chechłałem go kilkakrotnie i nic,sprawdził wszystko i nic nie znalazł co mogło to spowodować-wszystko jest sprawne.Zasugerował że mogła chwilowo zawiesić się pompa paliwa przy zbiorniku i nie podawała wachy.
Normalnie Doktor Kaszpirowski dotknął wózek i już chodzi,uzdrowił go !!!
Czy ktoś miał morze podobne zdarzenie i wykrył przyczynę tych niedomagań lub co morze to powodować ?
Nie wiem co robić i boje się wyjeżdżać na drogę bo za każdym razem oczekuje kiedy znów odmówi pracy w czasie jazdy.Bardzo proszę o pomoc i wasze sugestie,opinie i przemyślunki co morze fiksować i zaczyna się psuć,za co z góry bardzo dziękuje.
Pozdrawiam serdecznie !!!
|