Zapewne byś się nauczył jeździć z chwilówką. Mam ją i często patrzę na nią. Nogę z reguły mam lekką (starość nie radość
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ), ale, jak jej nie miałem to potrafiłem mieć spalanie rzędu 6l/100km. Teraz mając i patrząc na nią, schodzę do 5,4l/100km i to bez ecodrivingu. W to też się bawiłem i na dwóch bakach potrafiłem każdorazowo zejść do 4,5-4,6l/100km. Jazda 80% dom/praca i z powrotem, czasami (rzadko) trasa. Wiem, zaraz zarzucicie mi, że diesla trzeba czasami przegonić. Tak też robię czasami, kręcę go wtedy do 4000obr/min i takiej jazdy kilkanaście km. Fakt, że spali wtedy nawet powyżej 10l/100km, ale to jazda z ciężkim butem.