Odp: Hoomorki, dowcipy, kawały itp.
W piątek byłem świadkiem fajnej sytuacji przy wsiadaniu do autobusu.
Wyglądało to tak:
Autobus już prawie odjeżdża, biegnie pani i krzyczy do kierowcy:
P: Panie, jaki to autobus?
K: Śmiech - CZERWONY!!!
P: Śmiech - A dokąd?
K: Do połowy!!!
Cały autobus wybuchnął śmiechem...
|