Odp: przegrzewanie się silnika. czy to wina termostatu czy elektryki ?
Witam, wiem że mam FFI ale miałem nieco podobny problem. U mnie podczas wciskania gazu od 120-130 rosła temperatura momentalnie puszczałem gaz i od razu wskazówka wracała do pionu(dodam że było to w czasie zimy).
Wymieniłem termostat, płyn chłodniczy aż zatrzymałem się na czujniku temperatury wykręciłem go wrzuciłem w garnek i mierzyłem oporność od dołu było ok a przy ok 90-100 st przekłamywał o 1,5 kOhm zakupiłem nowy w ASO za 150 zł założyłem i już było ok. W ASO wyciągają alternator i podobno ważne jest dokręcenie go odpowiednim momentem żeby jego główka się wygięła ja swój wkręciłem na czuja i już kilka tyś przejechane i jest ok.
Jeżeli temperatura momentalnie rośnie i tak samo szybko spada to raczej nic z mechanicznych rzeczy bo to po prostu niemożliwe.
A jak u Ciebie z temperaturą w trybie serwisowym? Błędu Ci czujnik nie pokaże bo on niby chodzi prawidłowo tylko jego opór pod wpływem temperatury dajmy na to 90 st jest np dla 113st sprawnego czujnika i wskazówka zaczyna lecieć na czerwone a dla 89 już jest mniejsza oporność zgodna ze sprawnym czujnikiem i wskazówka wraca.
|