Hej,
Antos, sprawa zakończyła się naprawą.
Co się okazało- to w wiązce był przetarty przewód podający sygnał na przekaźnik sprzęgła znajdujący się w skrzynce bezpieczników. Sprawdzałem obecność napięcia miernikiem i
TO WIELKI BŁĄD. Należy sprawdzać pod obciążeniem czyli najlepiej poprzez jaką małą żaróweczkę. Miernik wykazywał 12V natomiast przekaźnik nie działał mimo że był sprawny. (sprawa trywialna a jednak można się zamotać).
Wiązka idzie od skrzynki bezpieczników w dół w komorze silnika, przetarty i złamany był jeden kabelek jeśli dobrze pamiętam koloru żółtego albo biały z żółtym paskiem (mogę się mylić - skleroza
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.).
Antos sprawdź dokładnie cm po cm tą wiązkę gdzieś musi być uszkodzona na jakimś załamaniu najpewniej.
U mnie kabelek łączył tylko jednym drucikiem reszta drucików kabelka była przerwana i zaśniedziała, stąd też było napiecie(V) na mierniku ale nie było wystarczającego natężenia (A) czyli za mało prądu. Żaróweczka to wykaże po prostu - nie zaświeci.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
No i najważniejsze po każym sprawdzeniu jak wyskakuje błąd trzeba go skasować, jakimś prostym interfejsem typu ELM i programem który wymieniłem w pierwszym poście z dodatkiem dla Forda. (Generic nie znajdzie błędu)
Także sprawa prosta do zrobienie samemu a co ja sie na gimnastykowałem to moje
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Mam nadzieję ze pomogłem.
Pozdrawiam
Jim