2,4TDDI nie reaguje na gaz (usterka sporadyczna)
Witam
W rzeczonym transicie co jakiś czas wywala kontrolkę świec i auto przestaje reagować na gaz. Dzieje się tak po dłuższej jeździe (godzinę-dwie) w trasie. Wyskakuje kontrolka, auto trzyma jałowe, ale dalej nie pojedziemy. Trzeba wtedy wyłączyć silnik i za chwilę włączyć spowrotem
Pytanie nr1. Czy takie cuś wywołać może coś innego, niż potencjometr pedału gazu? Auto pracuje cicho, równomiernie, ale strasznie się muli (90km/h z duuużej górki [75 kucy, no ale bez przesady...]). Sprawdziłem/poprawiłem: egr, kolektor dolotowy (czyszczenie), wszelakie węże i przewody- organoleptycznie. Teraz chyba kolej poszperać przy pedale gazu. Posiada ktoś pinout potencjometru? Jakie są napięcia/rezystancję na "krytycznych" pinach?
Ewentualnie, czy ma ktoś jakiś inny pomysł? turbawkę sprawdzę jutro, ale nie wydaje ona niepokojących dźwięków. Nic nie cieknie, wszędzie jest sucho. Prosiłbym również o schemat elektryczny sterowania silnikiem, bo mój transit był przekładany z anglika przez dziwnych ludzi i masa rzeczy jest sknoconych (przykład? Wskazówka prędkościomierza wychyla się przy dodawaniu gazu na luzie- to też może być trop, pewnie masy gdzieś nie ma...)
Dziękuję z góry za wszelkie rady.
|