Witam
Niebawem minie miesiąc jak wyjechałem mondkiem z salonu. Jeździłem juz różnymi autami ale takiego czegoś to jeszcze nie widziałem. Czytałem o podobnych rzeczach w przednich reflektorach ale w tylnych jeszcze nie.
Tak o to przedstawiam reflektor z owadzią imprezą wewnątrz:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wczoraj nawet widziałem kropelki wody na obrzeżach reflektora. Dobrze że na myjni ciśnieniowej się woda nie wlewa! Przecież taki plastik niebawem zacznie się robić matowy?
Niewykluczone że impreza jest większa tylko reszta towarzystwa leży do góry brzuchem na odbłyśniku.
To jest jakaś porażka już na maxa! Najpierw myłem felgi to farba z zacisków zeszła teraz owady w lampach. Ciekawe co mnie jeszcze czeka...
Co tu robić koledzy?