klekotanie silnika w okolicach wtryskiwacz -rozrząd
witam
Proszę o poradę . co mam robić bo sam nie wiem.
Sprawa wygląda następująco.
Ford focus C-max 1.6 TDCI 109KM. z 2004r. Przebieg 193000.
Słychać klekot w okolicach wtryskiwacz-rozrząd.
samochód pali ładnie ,silnik pracuje bez zarzutu, nie trzęsie , nie drga , przyspiesza bez problemu , nie kopci (dymu nie widziałem)
W poniedziałek jadąc do pracy usłyszałem ten klekot .kontakt z jednym mechanikiem , który stwierdza po oględzinach ,że to wtrysk.
Pojechałem do następnego a ten twierdzi ,że to łańcuch napędzający wałki rozrządu, ewentualnie napinacz.Samochód stał u niego od 17.00 w poniedziałek do dnia następnego .Po ponownym uruchomieniu (rano - 09.00) dnia następnego ten klekot ustąpił całkowicie. .Gdy udałem się do mechanika ponownie tego samego dnia po pracy około 17.00 silnik pracował bez zarzutu , więc mechanik stwierdził, abym go trochę przegonił , co zrobiłem . przejechałem jakieś 15 km , przyspieszając ostro prędkość do 140 Km /h samochód pracował bez zarzutów( zero drgań ,trzęsienia itp). Po powrocie i niewyłączaniu silnika klekot powrócił , w pierwszej fazie klekot był słaby i rósł po 2-3 min był już bardzo wyraźny,. Mechanik twierdzi stanowczo ,że to łańcuch wałka rozrządu.
I tu mała ciekawostka , a mianowicie - ten sam mech robił mi wtryski ( dwa wymienił na używki a dwa zostały stare i oczywiście wymienił uszczelnienia .
Po przejechaniu od tamtego czasu jakieś 20 tys ( 3 m-ce temu) wtrysk jeden ten bliżej rozrządu syczał i syczy nadal. Co mam robić .Mechanik broni się ,że to nie wtryski - czy on coś ......?. Czy też ma rację . Pomocy .
|