Witam.
Posiadam Foczke z 2002r 1.6 16V. Przebieg 104 tys.km.(nie jestem pewien) gdyż kupiłem go kilka miesięcy temu. Do autka chcę zalać olej
Valvoline MaxLife 10W40. Obecnie jeżdżę na Castrol 10W40 i przy agrysywnej jeździe, długich dystansach autko brało ok 0,4l na 1000km. Przy jeździe spokojnej do 3tys.obr. na każdym biegu, krótsze dystanse foczka łyka ok 0,15 - 0,2l oleju na 1000km. W ogóle czy to jest tragedia już z moim silnikiem i należy "uciekać" z tym samochodem, czy jeszcze można pojeździć?
Mechanik powiedział że autko musiało zostać przegrzane
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Moje pytanie, co sądzicie o tym oleju
Valvoline?
Czy przed wymianą należy dokonać jakiegoś "płukania" silnika?
Czy olej ten może zminimalizować pobór oleju?
Dziękuję za pomoc