skrzypiące kręcenie kierownicą na postoju.
Witam - jakieś rok / 2 lata temu miałem wszystkie gumy na wahaczach i drążkach itp. - no wszytko co się powinno gumowego wymienić - to było w tej okolicy jednego i 2-go koła zrobione w przodzie. Maglownicę i krzyżak zewnętrzny też nowy.
Teraz jak jadę szybko jadę (90km/h) gdy kręcę się delikatnie milimetrowo kierownicą, czuję jakieś tarcie - myślę krzyżak w kabinie bo ten na zewnątrz tez w tym okresie był wymieniany ale okazuje się, że dziś stałem na światłach w miejscu pokręciłem w prawo w lewo i zaczęło skrzypiec i tak jakby skokowo się w niektórych miejscach kręciło kierownicą. Siedzą w tym aucie pobujałem się w fotelu i autem na boki też skrzypiało.
Zauważyłem dzisiaj, że się to nasiliło i gdy wyszedłem z auta i pobujałem na boki autem za kabinę to skrzypienie jest tak głośne, że dochodzi z przednich kół nie doszedłem z jakiego prawego czy lewego ale gdy trzymam za kierownicę to czuć przechodzące delikatne drgania na kole kierownicy - wykluczam krzyżak w kabinie.
Gdy parkowałem - na delikatny krawężnik, gdy jechałem powoli, a szybko obracałem kierownicą to też skrzypiało przy końcach obracania maksymalnego obrotu czy w lewą czy prawą stronę - wrażenie jakby coś tarło.
Ktoś mi powiedział, że to może być sworzeń wahacza - czytam na ten temat, zgłębiam się - tam też jest guma - przypominam se, że ten element też był wymieniany na nowy - co mogę nasmarować lub wymienić.
A jeszcze jedna istotna sprawa czy mógł mi to mechanik spieprzyć jak byłem na regulacji zbieżności ? Bo już jakieś 3 m-ce temu tez to pisałem ale pojechałem zbieżność zrobić i od tego czasu jakoś tak się ciaśniej kręci kierownicą - jak by mi coś na maglownicy ciężej chodziło. Ale jeżdżę tak i teraz się nasiliły skrzypienia.
Co to może być - jakie macie przypuszczenia.
|