Docelowo na pewno tak zrobię choć wolałbym tego w tej chwili uniknąć ze względu na koszty. Jestem po kolejnych jeszcze dziwniejszych doświadczeniach. Pojechałem do kolegi Pablo_X na kasowanie błędów (wielkie dzięki za cierpliwość) i kolejne eksperymenty. Odpięliśmy wtyczki z egr-a i czujnika różnicy cisnień. Wstawiłem mu trochę w d..pę i nic nie wywaliło. Pokazywało oczywiście odpięte obwody egr i czujnika ale nie wywaliło błędów "check engine" ani nie wskoczył w tryb awaryjny. W serwisie twierdzili, że po dopaleniu filtra i skasowaniu błędów auto momentalnie wskoczyło w tryb serwisowy. Nie wiem już o co chodzi ale teraz muszę pojeździć trochę zanim załapię nowy błąd i zobaczymy co mu dolega. W między czasie planuję przeczyścić profilaktycznie EGR-a. Czy ktoś rozumie o co w tym wszystkim chodzi bo nie chce mi się wierzyć, że to wina jakiejś głupiej kostki czy braku styku na którymś pinie?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.