LOTUS Przybyszewskiego- UWAŻAJCIE
Ja z ostrzeżeniem... Padła nam turbosprężarka w A8. Wiadomo- wakacje, wyjazdy- Escort raczej nie na dłuższe podróże- zależy nam więc na szybkiej naprawie. Dzwonimy do serwisu LOTUS na Przybyszewskiego. Mają lawetę, w piątek można przywieźć ale zaczną robić po weekendzie. Ta robota miała polegać na wykręceniu turbosprężarki i zamontowaniu regenerowanej, którą mieli na miejscu. Koszt 1500-1800zł. Dobra- decydujemy się, w piątek przyjeżdża laweta i zabierają auto do siebie. W środę po weekendzie mąż dzwoni. Jeszcze się nie zabrali ale na weekend na pewno będzie. W piątek dzwoni znowu- nie dali rady jeszcze się zabrać ale po weekendzie już będzie. Wydzwaniamy prawie codziennie- coś się przedłuża ale już jutro, już za dwa dni.... Zbliża się kolejny weekend- znowu w piątek okazuje się, że nie będzie samochodu i musimy pożyczać.... Po 2 tygodniach mąż jedzie do serwisu. Jeszcze nie zaczęli.... Mówi, że mamy w sobotę jechać nad morze odwieźć syna. Na pewno będzie do tej pory zrobiony- w czwartek, najdalej w piątek będzie gotowy. W czwartek dzwoni- minęły 3 tygodnie- WYMONTOWALI turbosprężarkę i okazało się, że ta którą mieli nie pasuje. Wysyłają zatem naszą do regeneracji. Po tygodniu wraca z regeneracji. Znowu to samo- mamy odebrać dziecko znad morza- znowu ma być ale jakoś tak dziwnie się składa, że znowu musimy na gwałt pożyczać ostatniego dnia samochód. W końcu dzisiaj jedziemy po odbiór. Koszt naprawy- 2840zł- czyli tysiąc więcej niż było początkowo uzgodnione, naprawa trwała 4,5 tygodnia. I jeszcze na koniec kiedy powiedziałam, że uważam, że powinni obniżyć cenę naprawy skoro w nienależyty sposób ją wykonali zostałam zakrzyczana, że serwisant "zna taką roszczeniową postawę", że w zleceniu jest napisane, że naprawa może się przedłużyć co oznacza, że może trwać 5 miesięcy lub dłużej, że nie umawiał się na żaden termin naprawy a w ogóle to nie mam niczego na piśmie. I to prawda- na piśmie niczego nie miałam.
Gdybyście zatem musieli skorzystać z tego serwisu ostrzegam- WSZYSTKO SPISUJCIE- orientacyjny koszt, termin naprawy, zakres- bez tego wszystkiego się wyprą. Powiedziałam facetowi, ze to co robi to oszustwo, że celowo wprowadza ludzi w błąd na co odpowiedział "tak, jestem oszustem ale dobrze na tym wychodzę i dobrze żyje".
|