Witam, szukam pomocy odnośnie spadku mocy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Zaobserwowałem pewnego dnia że delikatnie mam wilgotną gumową rurę od intercoolera. Postanowiłem odkręcić i wyczyścić ją sprawdzić czy pęknięta czy tylko nieszczelność, przy tym wyciągnąłem i intercooler którego odłączyłem z kostki i w minimalnym stopniu wyczyściłem. Jako że stwierdziłem iż dalsze kroki czyszczenia nie maja sensu bo nie ten czas i miejsce złożyłem wszystko do kupy. Po całym jakże głupim i błachym problemie delikatnie wilgotnej rury pojawił się niestrawny ból : rozpedzam sie max do 120-130 kmh, samochód jedzie tak jak by turbina nic nie pracowała, spadek mocy dotyczy wysokich obrotów jak i niskich, wciskam mu pedał gazu a on łaskawie idzie jak ślimak na mrozie. Szczerze i sumiennie szukałem odp. na forum i jedyne co mi przychodzi to czy odłączenie i wyjecie intercoolera bez odłączenia akumulatora może spowodować jakieś błędy ? Czy reset kompa przez odłączenie aku. na jakiś czas może cos pomóc ? Czy jakiś syf z przewodów poleciał dalej ?
Pozdrawiam