dymi na czarno przy gazowaniu i mały spadek mocy
C-max 1,6 tdci. mam go do dwóch lat. Problem pojawił się chyba ok 4 miesięcy temu: kopci na czarno przy przygazowaniu (nawet na postoju), a ok 2 tyg temu doszedł mały spadek mocy.
Dotychczas padly tylko diody prostownicze i uszczelnienie przy jednym wtrysku ( wymioenione i nie cieknie)
Tej zimy w największe mrozy padł dwa razy akumulator i z przewodu od odmy pękły zapinki, i przez o zauważyłem ze poszło trochę oleju na filtr powietrza. Stało się to tylko raz.
Tydzień temy wymieniony olej, filtr oleju, powietrza, kabinowy.
Samochód nadal kopci. Teraz doszedł spadek mocy (od około miesiąca)
Silinik nigdy nie szarpie, przyspiesza, ale jakby wolniej, czuć moc od załączenia się turbiny, ale chyba kiedyś było lepiej z mocą. Mam wrażenie, że słabiej przyspiesza w zakresie 1200-1800 obr/min.
Spalanie nie zwiększone, a jeżli się podniosło to raptem o ok. 0,5 l /100 km. Ostatnie spalanie w trasie przy prędkości śr ok 90km to 5,5 l.
Na desce nigdy nie zapaliła się żadna kontrolka, nigdy nie miał problmów z zapalaniem.
Samochód był sprawdzany na komputerze Forda- nie ma żadnych błędów, parametry prawidłowe. Jednak nadal dymi na czarno, a teraz słabnie:-(. Co to może być? Przeglądałem temat z koceniem na czarno, ale tam były przy okazji inne objawy. Z analizy wychodzi mi, że to może być nieszczelność na wysokim ciśnieniu. To co z góry widać, to nic nie ma, nie sprawdzałem jeszcze tych rur przy intercoolerze. Jak jest nieszczelnośc to to słychać jakoś, czuć jakieś podmuchy?Macie jakieś inne propozycję co może być przyczyną?
|