Falujące obroty na ciepłym silniku na gazie i na benzynie.
Witam!
Mam taki dość już mnie frustrujący problem w postaci latającym obrotów podczas hamowania, podczas postoju, oraz w momentach kiedy na luzie go gazuje i puszcze noge z gazu. Obroty spadają wtedy do poziomu ok 400, słyszeć takie telepanie silnikiem, dość nieprzyjemne, po czym po chwili sie podnosi, i juz są mniejsze spadki typu lata tak ok. od 950-750, a po kolejnej chwili juz sie unormuje.
Sytuacja taka ma miejsce jak jest silnik zagrzany. Od razu po odpaleniu i po przejechaniu czasu do złapania temperatury chodzi normalnie.
Myslalem że skoro tak się dzieje, a mam instalacje jednopunktową to pewnie dostaje lewe powietrze, jednak cały dolot powietrza uszczelniłem, wybuchu LPG jeszcze nie zaznałem wiec uklad dolotu powienien być sprawny.
Mechanik mi powiedział, abym w ramach przeczyszczeniu zanurzył krokowiec w benzynie ekstrakcyjnej na dobe, tak tez zrobiłem, lecz efektu i lepszej pracy nie zaznałem, no i już nie mam pomysłów co mu może być, że mi skurczybyk staję tak okoniem.
Ostatnim moim tropem są świece i przewody, ale juz mam taka schize ze nawet fotele sa juz dla mnie podejrzane.
Mam nadzieje że Wy mi dacie jakąś złotą radę i nie bedą już musiał co skrzyżowanie patrzec na obrotomierz i rozmyslac czy zgasnie.
Ostatnio edytowane przez gustawson ; 08-08-2012 o 15:45
|