Odp: Przygotowanie do zimy
Dla lepszego samopoczucia możesz przeczyścić jeszcze bak paliwa (płukanie). Bo napewno szlam tam jest.
A tak naprawdę to odpalenie naszych mondeo przy temperaturach bliskich -30 to loteria.
Chyba jedynym rozwiązaniem na siarczyste mrozy jakie mieliśmy rok temu to garaż, tylko co z tego jak w pracy pakujemy zazwyczaj pod chmurka :-)
znam ten ból w zimie, wsiadam o 5.30 do samochodu aby na 6 być w pracy i dupa. Dobrze że mogę jechać tramwajem i że szef przymknie oko na 40 min spóźnienie w takim wypadku. Mnie mondziek zawiódł 3 razy zeszłej zimy, w tym raz zatkało filtr podczas jazdy przy -27 w trasie. Teraz mam stacha nim jechać na narty itp.
Nadmienię że leję na statoilu i orlenie to droższe on podczas zimy.
Ostatnio edytowane przez Yabollek ; 08-08-2012 o 17:35
|