Cytat:
|
Od czego zacząć diagnozę problemu?
|
Podkreślam, że mój opis dotyczy
samochodów poliftowych.
Tak czy inaczej, diagnozę trzeba zacząć od sprawdzenia wersji GEMa. Różne GEMy mają różną funkcjonalność. Na przykład wersje (poliftowe!) -B* i -D*
nie obsługują czujnika świateł/deszczu. Z przedliftowymi GEMami jest jeszcze gorzej - tam zdaje się jedynie wersja (przedliftowa) -D* obsługiwała sensor.
Jeżeli GEM ma poprawną wersję, to należy przemierzyć instalację zgodnie ze schematem (zasilanie i masa na czujniku).
Przy włączaniu świateł w trybie AUTO poprzez zasłonięcie czujnika powinno być słychać nawet dokładnie dwa przekaźniki jednocześnie (jeden włącza światła mijania a drugi dołącza światła pozycyjne). Nie są one jakoś szczególnie głośne, ale jak jest cicho i się zbliżymy do GEMa, powinno być słychać. Włączenie przekaźników powinno byś słyszalne tylko jak światła się zaświecają. Jak już się świecą (i nie są to światła do jazdy dziennej) to coś jest nie tak i w związku z tym przekaźniki mogą się nie przełączać.