Odp: Migająca sprężynka - po raz kolejny.
Nie powiem nic nowego, jak to, że musisz podjechać na komputer. Wtedy zobaczysz co go boli.
W prawie identycznym przypadku jaki znam powodem była nieszczelność przewodów wysokiego ciśnienia. Nie jakaś tam duża, że lało się strumieniem, ale wyciek (sączenie) z przewodu na 3 cylindrze i przewodu do szyny. Auto śmigało, że aż miło. Jednak kiedy osiągało wyższe prędkości robiło się to samo co u ciebie, a co ciekawe nie zawsze. Zależało od prędkości i czasu jakim się samochód poruszał na tej prędkości. Wtedy tryb awaryjny, brak mocy. Po ponownym uruchomieniu auto rumak.
Okazało się, że przyczyną takiego zachowania się była właśnie ta nieszczelność.
|