No i po wielkich bojach, instalacja zdemontowana przez druciarza.
Historia jest długa, więc nie będę się rozpisywał, ale kasę oddał, walnął się w pierś, że dał ciała i oszykał, poza tym zostawił kilka dziurek
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Miałem zamontowane: STAG-4, Barakudy (miały być Hany), KME Silver + totalnie spieprzony montaż (wtryski waliły w przeciwnym kierunku) - ciągle ubogo, mnożnik ustawiony na 1,7-1,8 i nie dawał rady.
Nie ukrywam, że trochę zniechęciłem się po tych dziwnych klimatach do LPG, ale dalej zmierzam do założenia instalcji.
Pozdrawiam