Temat: [Mondeo 2000-2007] Nacięty przez przypadek stabilizator
View Single Post
Stary 14-08-2012, 12:48   #1
Majson
ford::average
 
Avatar Majson
 
Imię: Marcin
Zarejestrowany: 06-07-2012
Skąd: Dolny Śląsk
Model: MK4
Silnik: 1.8 TDCi
Rocznik: 2007
Postów: 184
Domyślnie Nacięty przez przypadek stabilizator

Witam serdecznie,
Dziś pojechałem do znajomego mechanika celem wymiany wężyków hamulcowych oraz łączników stabilizatora. Wszystko poszło gładko tylko problem był z jednym przednim łącznikiem. Znajomy się męczył z odkręceniem dobrą godzinę, po czym ostatnią deską ratunku była gumówka. Oczywiście udało się przeciąć śrubę, natomiast ucierpiał na tym sam stabilizator,a dokładnie mocowanie, tam gdzie jest otwór - został do połowy nacięty gumówką. Oczywiście jak wszystko zostało złożone do kupy nie widać tego,gdyż na to miejsce nachodzi nakrętka i wszystko ściska. Znajomy mówi że nic się nie stanie,że wszystko jest skręcone, i trzyma z dwóch stron, poza tym tarcza od gumówki weszła tylko do połowy,nie jest rozcięty cały. Jak sądzicie, kupować nowy stabilizator i wymieniać,czy nie jest to nic poważnego i spokojnie z tym śmigać?
Chodzi mi dokładnie o to miejsce zaznaczone strzałką

Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Z góry dzięki za info.
Majson jest offline