mojmistrz (dziwny ten nick..lepiej gdybys imie podala
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. )
ale poniewaz chcesz sama rozwiazac problem..to niestety ale...:
z twojego opisu wynika ze problem lezy gdzies po stronie regulatora badz tez połączenia przewodów pomiedzy alternatorem a akumulatorem.
dodatkowo moze to byc takze problem masy pomiedzy silnikiem a alternatorem chociarz w to watpie bo raczej pojawily by sie inne problemy z czujnikami silnika.
moja droga "mojmistrzu"
zapewniam cie ze usterka jest tam gdzie Ci podpowiadam.
niemusisz jednak kupowac odrazu regulatora poniewaz moze to byc wina slabego poączenia lub oderwanego ucha na regulatorze
Ale gdyby to radze sie zastanowic bo za 60~80zł mozna kupic nowy zamiennik,
a za te 60-80zl to moze niewarto sie 2 razy schylac pod samchod, albo probowac szukac i naprawiac stary regulator.
Dlaczego jest usterka w tym miejscu?
bo jezeli faktycznie napiecie ktore podalas bylo takie na akumulatorze to napewno jest to wina po stronie alternator akumulator lub polaczenia kabelków pomiedzy nimi.
A dlaczego?
bo alternator jest samowystarczalny-mozesz wtyczke wypiac a on i tak powinien ladowac...co najwyzej moze zaswiecac sie kontrolka od ladowania.
Istnieje jeszcze 1mozliwosc ale w tym przypadku raczej napiecie ladowania nie powinno spadac az tak nisko jak ty podalas, wiec to wydaje sie maloprawdopodobne-a chodzi o okablowanie pomiedzy PCM a alternatorem. Tutaj bardzo watpie aby bylo cos nietak.