Witam Was!
Mam problem z fuzją, wszystko zaczęło się po wymianie paska rozrządu z pompą wody. autko ma 40,000 km i jest z 2004 roku, do tej pory nie było żadnego problemu z autkiem oprócz szarpania czasem autkiem przy wysprzęglaniu, po wymianie zdaje mi się że autko straciło trochę mocy, natomiast zdaje mi się że mniej pali w trasie(sic!) tzn. zdaje mi się z tego co pamiętam że na 5 biegu przy np. 90 km był na wyższych obrotach niż teraz , tzn o około 200-300 obrotów wyżej, stąd widzę że mniej pali ale jest bardziej ospały, do tego dochodzą falujące obroty silnika, nie zawsze , tak ok. 40% jazdy falują, reszta czasu w porządku, wtedy gdy falują szarpię trochę silnikiem tak jakby jakiś potwór chciał z niego wyskoczyć
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
falują na luzie i faluję w czasie jazdy, tzn. mam np. 2000 obotów i czuę i widzę jak obrotomierz minimalnie faluje w miejscu i co najważniejsze czuję drgania na pedale gazu!
proszę o radę co to może być, bo dwa razy byłem tam co mi rozrząd robili i za każdym razem w tym czasie był spokój z silnikiem, jestem teraz umówiony z innym na diagnozę , może ktoś ma jakiś pomysł co to?
- przestawiony rozrząd?
-poduszka silnika? skrzyni?
-świece, mają 2,5 roku?
- czy coś innego?