Witam wszystkich. Potrzebuję kilku informacji, ponieważ przymierzam się do kupna używanego auta dostawczego do 18tyś zł na kredyt. Kredyt to ważna informacja bo zależy mi na tym by auto się nie rozleciało przed spłatą. No i zaraz po. Dotychczas przez rok jeździłem Ducato maxi 1996roku. Zostałem oszukany przez sprzedającego i auto nie nadaje się do użytkowania więc puki nie odbędzie się sprawa w sądzie jestem zmuszony wesprzeć się kredytem na zakup innego by móc pracować.
Potrzebuję auto, którym spokojnie przewiozę 2-2.5t. Auto do rozwozu opału na paletach po mieście i ościennych wioskach. Musi być to blaszak. Moje przebiegi roczne to 8-10tyś km. Interesuje mnie Ford Transit, ponieważ mam doświadczenie z Connectem i wiem, że jest to czołg w swojej klasie. A jak pisałem biorę kredyt więc nie chciałbym żeby niezniszczalne silniki stały nieużywane w zgnitych starych autach.
Mam pytanie o transity z silnikiem 2.0 tdci. Wiem , że w przeciwieństwie do tddi są na pasku wiec już koszt startowy. Zastanawia mnie ich ładowność ok. 1000kg. Czy to auto z tym silnikiem i tą ładownością poradzi sobie z wyżej wymienionymi ładunkami?
Za wielkiego wyboru nie ma. Zwróciłem uwagę na poniższe modele:
http://otomoto.pl/ford-transit-2-0-tdci-T3195747.html
http://otomoto.pl/ford-transit-T3137786.html
http://otomoto.pl/ford-transit-2-4td...-T3185608.html
Ostatni najbardziej mi się podoba ponieważ, jest najmłodszy, największa ładowność, najlepsze wyposażenie i najlepszy moim zdaniem silnik (łańcuch rozrządu).
Czy 2.4 tddi jest tylnonapędowe?
Ile kosztuje sprawdzenie auta w ASO?
Co tak naprawdę można się dowiedzieć w ASO? Bezwypadkowość? Przebieg?
Jak z odpalaniem Transitów jest zimą?
Dzięki i pozdrawiam
Edit: Transit 2003r 2.4tddi odpada, sprzedający nie chce jechać do aso czy stacji diagnostyczne. Powiedział,że mogę sobie przyjechać z mechanikiem.