Witam.
Niestety moja lepsza połowa z posagiem wniosła mi problem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Mianowicie kiedyś kupiła autko, zapłaciła opłatę od czynności cywilnoprawnych w US w terminie, płaciła sobie OC na siebie, ale nie przerejestrowała pojazdu (powinno się to robić do 30 dni, ale żadnych konsekwencji ponoć nie ma jak się terminu nie dotrzyma).
I tak latka beztrosko mijały, pojawiłem się ja i teraz ja mam problem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Obecnie chcemy pozbyć się tego jej samochodzika i jest problem nie możemy go sprzedać ani nawet zezłomować bez oryginału umowy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum., przerejestrowanie w wydziale rejestracji pojazdów jest też nie możliwe gdyż żądają oryginalnej umowy zakupu.
Odnaleźliśmy jedynie KSERO umowy, próba szukania właściciela spełzła na niczym. Nie mieszka już pod tym adresem i prawdopodobnie (tak mówią obecni mieszkańcy miejsca jego poprzedniego zameldowania) wyprowadził się na saksy. Po peselu lub S/N dowodu osobistego go raczej nie znajdę
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jak można wybrnąć z tej sytuacji?
Mam 3 pomysły:
- doskonalenie kaligrafii (nielegalne i chciałbym tego uniknąć za wszelką cenę)
- w US dostali do kserowania oryginał podczas opaty, więc może od nich da się pobrać w jakiś sposób poświadczoną pieczątką kserokopię z informacją że widzieli ten oryginał
- ustalać na drodze sądowej własność pojazdu (niestety jego obecna wartość pewnie przekroczyła by taką imprezę)..
Ma ktoś jeszcze jakiś pomysł jak to załatwić lub czy ktoś znalazł się w podobnej sytuacji?